Nieco aktualizujemy wykaz punktów skupu dziczyzny. Zmiana dotyczy obwodu nr 38 Drezdenko, gdzie rekomendujemy inny punkt skupu należący (tak jak poprzednio) do Weles Sp. z o.o. To jedyna zmiana, ale nie jest wykluczone, że w najbliższych dniach/tygodniach będą kolejne, wobec czego prosimy o śledzenie naszej strony internetowej.
Oto pełna, zaktualizowana na dzień 6 grudnia 2022 r., lista punktów skupu:
-
-
- Obwód łowiecki nr 4 – WELES Sp. z o.o. Punkt skupu dziczyzny Janów Podlaski tel. 792 999 377
- Obwód łowiecki nr 38 Drezdenko – WELES Sp. z o.o. Punkt skupu dziczyzny Drezdenko Zagórze 20, tel. 517 198 048
- Obwód łowiecki nr 45 Zaspy Małe – WELES Sp. z o.o. Punkt skupu dziczyzny Buczek 44 tel. 608 384 113
- Obwód łowiecki nr 142 Garbów – ELITE EXPEDITION Sp. z o.o. Punkt skupu dziczyzny Kawka 14 tel. 507 085 898
- Obwód łowiecki nr 177 Skępe – WELES Sp. z o.o. Punkt skupu dziczyzny Skępe ul. Spółdzielcza 8 tel. 693 533 097
-
Zgodnie z uchwałą nr 22 /2019 Walnego Zgromadzenia Koła Łowieckiego Żerań w Warszawie z dnia 16 czerwca 2019 r. w sprawie zasad zagospodarowania pozyskanej zwierzyny §3, Zarząd Koła upoważniony jest do wyznaczenia w danym obwodzie łowieckim punktu skupu, do którego myśliwy jest obowiązany odstawić tusze zwierzyny łownej.
Zarząd wyznaczając taki punkt skupu kieruje się najwyższą wynegocjowaną ceną za 1 kg tuszy zwierzyny dla KŁ Żerań. Myśliwy jest obowiązany do uiszczenia na konto Koła, w terminie 14 dni od dnia wezwania, różnicy w cenie, w przypadku odstawienia tuszy do innego punktu skupu po cenie niższej od wynegocjowanej przez zarząd. Informację o wyznaczonych punktach skupu zarząd udostępnia na stronie internetowej Koła.

Wybrany został patronem myśliwych gdyż jego żywot pokazywał, że oddawanie się pasji bez umiarkowania jest szkodliwe. Łowiectwo było i jest działalnością, która wymaga etyki, rozsądku i planowania. By spełniało swoją, wobec przyrody, rolę ochronną, by służyło utrzymaniu bioróżnorodności na danym terenie musi być podporządkowane zasadom zarządzania populacjami zwierząt, a nie pragnieniu oddania strzału. Wypada tu przywołać słowa Jerzego Dylewskiego, które umieścił w monografii poświęconej lisowi (opublikowanej w 1932 roku), które do dziś pozostają aktualne: „Kto kocha przyrodę, często z nią obcuje, obserwuje i powoli zaczyna poznawać jej nadziemską celowość, kto sam wyrozumował, że wszystko w przyrodzie jest nieuniknioną koniecznością, prowadzącą nas dokądś, dokąd i człowiek mimo woli iść musi ten przyzna, (…) że człowiek, dla własnej tylko wygody świat sobie urządzając, zakwalifikował wskutek wrodzonego egoizmu niektóre zwierzęta do szkodliwych” oraz „Wiem, że bezmyślni strzelcy i tylko strzelcy zawsze znajdą powody, aby usprawiedliwić potrzebę zaspokajania dominującej u niech żądzy strzału. Dla tych i kuropatwa zanadto się mnoży, przynosząc więcej szkody, niż pożytku.”, ale nie są to myśliwi świętego Huberta, który umiaru się nauczył. Bezpieczeństwo podczas polowania także od umiaru i umiejętności powstrzymania się od strzału niepewnego zależy.



























































































































































































































































































































